Kwiaty to podstawa

Kwiaty to podstawa.

„Dzień kobiet, dzień kobiet, niech żyją nam zdrowe i panie w szkole i mamy…” takie słowa miała piosenka często śpiewana przez szkolne chóry w czasie akademii z okazji 8 marca.

 

W czasie Dnia Kobiet najczęściej obleganymi sklepami były przede wszystkim kwiaciarnie, zaś najpopularniejszym kwiatem przez długie lata był goździk – kwiat naprawdę ładny, ale spowszedniały, ponieważ przystrajał każdą oficjalną partyjną imprezę. A szkoda, ponieważ prócz wyglądu jest on niezwykle trwały – nie reaguje natychmiast zwiędnięciem z powodu zmian temperatury, co nagminnie zdarza się na przykład tulipanom w marcu, wyhodowanym w szklarni.

Kwiatki… rajstopy i kawa

Początkowo tylko zakłady pracy obdarowywały panie kwiatami – pieniądze na prezenty pochodziły najczęściej z funduszu socjalnego. Często towarzyszyło temu spotkanie przy kawie i ciastku. W czasach kryzysu zakłady pracy starały się do kwiatka dołączać jakiś deficytowy towar typu rajstopy czy kawa. Był to miły gest, ale zazwyczaj jednocześnie jedyny w ciągu roku, gdzie władza i dyrekcja dostrzegała kobiety, nawet te na najniższych stanowiskach. Dobrym obyczajem był fakt, że dyrekcja, zazwyczaj byli to sami mężczyźni, osobiście składali życzenia pracowniczkom, z obowiązkowym pocałunkiem w rękę.

Jeszcze przed przemianami, w dniu 8 marca kwiaty zaczęły częściej pojawiać się także prywatnie – panowie przemykali ulicami niosąc pachnące bukiety dla swoich kobiet.

W 1993 roku Dzień Kobiet wykreślono z kalendarza oficjalnych świąt

W czasie Dnia Kobiet największy napływ klientów przeżywały oczywiście kwiaciarnie. Przygotowane na dużą sprzedaż przede wszystkim goździków i tulipanów – te drugie pojawiały się przede wszystkim w prywatnych bukietach. W roku 1993 ówczesna premier Hanna Suchocka zdecydowała, żeby Dzień Kobiet wykreślić z kalendarza oficjalnych świąt. I tu powstała sytuacja co najmniej dziwna – niektórzy panowie, siłą przyzwyczajenia przynosili paniom kwiaty, nie czekając na zwrot pieniędzy z funduszu socjalnego. Część pań nie chciała ich przyjmować ze względu na niechęć do socjalizmu natomiast spora część nie miała nic przeciwko ich otrzymywaniu. Pomimo deklaracji niechęci tych pierwszych, gdy ta druga część kobiet dostawała upominki – stwarzało to często dość niemiłe sytuacje.

Silniejsze od władzy

Dzień Kobiet okazał się silniejszy niż decyzja władz, czy próba zbojkotowania tego święta przez różne grupy nacisku. Młodzież i młodzi ludzie urodzeni w latach osiemdziesiątych chcą, by święto 8 marca było nadal kultywowane – to właśnie młodzi ludzie odkryli Dzień Kobiet na nowo – w szkołach istnieje istne szaleństwo, chłopcy starają się zrobić niespodzianki swoim koleżankom. Młodzi ludzie noszą kwiaty swoim dziewczynom, mamom, babciom, czasami znajomym.

Kwiaty już nie z funduszu

Trochę zagubiła się pierwotna idea tego święta – zagubił się ideał walki o równość praw dla kobiet i mężczyzn. Należy jednak dostrzec jedną cechę Dnia Kobiet – to panowie tego dnia są wobec pań w pozycji, można powiedzieć, uległej.

Zazwyczaj tego dnia to panowie usługują paniom, zapraszają je na kawę, kolację – często są tego dnia wybitnie uprzejmi, niektórzy aż za bardzo przesadzają z tą uprzejmością, gdyż kontrastuje to z codziennością. A kwiaty już nie są z funduszu socjalnego – kwiaty są, prawdopodobnie, z serca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *