Dzień Kobiet – 8 marzec

8 Marzec – Międzynarodowy Dzień kobiet staje się z powrotem dniem, w którym przypomina się o walce o prawdziwą równość kobiet i mężczyzn. Dzień Kobiet to święto, które w Polsce po wojnie obchodzono bardzo hucznie. Jest to święto, które wbrew myśleniu wielu ludzi nie narodziło się, jako socjalistyczna uroczystość w krajach RWPG.

Należy jednak podkreślić, że jest to święto związane z socjalizmem – narodziło się w robotniczych dzielnicach Ameryki Północnej i Europie Zachodniej. Pierwsze obchody Dnia Kobiet nie miały miejsca w marcu, ale w lutym (dokładnie 28 lutego 1909 roku). Inicjatorem uroczystości była Socjalistyczna Partia Ameryki, która chciała w ten sposób uczcić rocznicę strajku w Nowym Yorku. Dokonały go kobiety, załamane złymi warunkami pracy.

Rok później Międzynarodówka Socjalistyczna odbywająca się w Kopenhadze ustaliła, że będzie to Dzień Kobiet, ku czci krzewienia idei praw kobiet na całym świecie. Wówczas jeszcze nie ustalono stałej daty. Austria, Dania, Niemcy i Szwajcaria to kraje, w których 19 marca 1911 roku po raz pierwszy oficjalnie odbył się Dzień Kobiet – cały czas była to walka kobiet o przysługujące im prawa.

W kolejnych latach święto to dotyczyło bardziej krajów Europy Zachodniej i USA niż krajów będących pod wpływem Moskwy. Należy jednak pamiętać, że Dzień Kobiet to początkowo święto mocno zakorzenione w polityce, bowiem wiązało się z walką o prawa kobiet.

Dzień wolny od pracy

Termin 8 marca, jako oficjalne Święto Kobiet, został ustalony w Rosji po abdykacji cara w czasie rewolucji październikowej w roku 1917 – kobiety w Rosji otrzymały wówczas prawa wyborcze – święto to w roku 1965 stało się w ZSRR dniem wolnym od pracy – w żadnym innym kraju nie świętowano tak hucznie Dnia Kobiet.

Wielki Brat, rajstopy i kawa

W wielu krajach świata Dzień Kobiet jest nadal oficjalnym świętem, w tym również w Polsce. Po roku 1989 zostało ono, na jakiś czas, w naszym kraju niemal zawieszone, gdyż kojarzyło się z Wielkim Bratem zza wschodniej granicy. Sytuacja ta ulegała zmianie kilkukrotnie, ale były to zmiany raczej pozorne. Na przykład w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych władza dawała wszystkim kobietom oficjalnego goździka lub tulipana, ale nikt nie kwapił się z podniesieniem kwestii rozszerzenia praw.

Nieco później w latach kryzysu gospodarczego do kwiatka dołączano tanie, ale bardzo deficytowe towary typu rajstopy czy kawa. Obchody Dnia kobiet w niektórych placówkach stały się miłym spotkaniem przy kawie i cieście, czasami pojawiało się wino lub szampan. Jednak święto dalej kojarzono raczej z miłym dniem, całkowicie pomijając jego źródło. Cały czas nie utożsamiano go, przynajmniej w krajach socjalistycznych, ze świętem walki o prawa kobiet, ponieważ kobiety wszystkie prawa oficjalnie dostały, ale z ich przestrzeganiem bywało już różnie.

Karta Narodów Zjednoczonych

Dzień Kobiet to nie tylko święto, ale również przyczyna podpisania w roku 1945 Karty Narodów Zjednoczonych. To pierwszy międzynarodowy dokument tej rangi, który oficjalnie potwierdził równość kobiet i mężczyzn. Obecnie jest wiele miejsc na świecie, gdzie prawa kobiet są łamane, dlatego przy ONZ istnieje wiele grup wspierających Międzynarodowy Dzień Kobiet. Mamy tu podział na organizacje wspierające ten dzień oraz władze, uczelnie i firmy medialnie, które również wspierają to święto.

Dzień Kobiet zatoczył historyczne koło i dzisiaj w Polsce, podobnie jak w niektórych państwach świata, nie zawsze istnieje autentyczna równość praw kobiet i mężczyzn. Przejawia się to niższymi pensjami na tych samych stanowiskach oraz trudniejszą drogą awansu na stanowiska kierownicze. Międzynarodowy Dzień kobiet staje się więc z powrotem dniem, w którym przypomina się o walce o prawdziwą równość kobiet i mężczyzn.

„Demokracja bez kobiet to pół demokracji”

W Polsce święto to powoli wraca do łask. Nie ma już służbowego kwiatka, oficjalnej akademii, no może niekoniecznie, bo ten pierwszy element wraz z czekoladkami i kawą pojawia się nieprzerwanie, jednak nie przesłania to istotniejszego faktu – rosnącego znaczenia kobiet.

W Polsce pojawiła się także nowa forma obchodzenia Dnia Kobiet – 8 marca 2000 roku odbyła się pierwsza MANIFA – jest to demonstracja środowisk feministycznych przeciw dyskryminacji kobiet w różnych aspektach życia – hasło tej pierwszej akcji brzmiało: „Demokracja bez kobiet to pół demokracji”. Jest w tym wiele prawdy – w naszym Sejmie na 460 posłów tylko 57 stanowią kobiety – nie wymaga to chyba komentarza.

W każdym roku hasło MANIFY jest inne, ale głoszące je aktywistki zawsze podkreślają walkę o prawa kobiet. Coraz częściej pojawiają się na demonstracji nie tylko znane kobiety, ale również mężczyźni i to ci z pierwszych stron gazet. Zawistni próbują dopisać tej formie świętowania nie tylko charakter feministyczny, ale lesbijski, czy wręcz transseksualny – zdarzały się sytuacje, że do istniejących już haseł dopisywano nowe treści, które nigdy nie padły z ust uczestniczek. Należy pamiętać, że walka o nie dyskryminowanie mam na rynku pracy, o wyższą ściągalność alimentów (większość samotnych rodziców to kobiety) nie ma nic wspólnego z parafrazami i zniekształceniami tych haseł, padającymi z ust osób nieprzychylnych. Dzień Kobiet jest, więc nadal świętem, z tym, że jego idea i obchody wciąż ewoluują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *